W odwecie zabiorą mu stołek
sobota, 4 paź 2008. Autor: Barman
Na zdjęciu – pokazującym wyjście Małkowskiego z aresztu – (zdjęcie z Gazety Olsztyńskiej) wszyscy są widoczni poza jedną osobą. Tak, jakby z aresztu wychodził nie Małkowski, a właśnie ten anonimowy mężczyzna. W poprzednim wpisie na ten temat podaliśmy, że osobą, która witała Małkowskiego pod murami więzienia i odprowadzała go do samochodu był Krzysztof Świątek, obecnie wicedyrektor wydziału komunikacji olsztyńskiego Urzędu Miasta. Teraz dowiadujemy się, że Tomasz Głażewski najprawdopodobniej zlikwiduje funkcję z-cy dyrektora wydziału komunikacji. Zakładamy, że Świątek jadąc do Białegostoku nie był na pracowniczych wagarach i był pod aresztem całkowicie prywatnie. W państwie prawa wara pracodawcy od prywatnych zajęć pracownika. Gówno to kogo obchodzi, co Kowalski robi po robocie. Z pewnym zażenowaniem piszemy te słowa, bo prawdopodobnie, gdyby nie nasza dociekliwość pewnie nikt by się nie zorientował kim jest zamaskowany na zdjęciu mężczyzna. Słowem naszą informację użyto do personalnych rozgrywek i jest to w normalnym kraju co najmniej naganne. Ratusz zarzeka się, że już dawno planował likwidację funkcji z-cy dyrektora w wydziale komunikacji. Podobnie ma być w innych wydziałach o charakterze administracyjnym, a to, że zbiegło się to z wyjściem Małkowskiego na wolność jest czystym przypadkiem. Likwidacja stanowiska będzie elementem większej całości – uzasadnia ratusz - polegającej na wzmocnieniu działu inwestycji, skąd uciekli fachowcy od dyrektora po referenta. Pieniądze zaoszczędzone w innych wydziałach pójdą na wzmocnienie zarobków w inwestycjach.
A nasz komentarz do takiego uzasadnienia jest krótki: Srali muchi, będzie wiosna…







zrobiłby o wiele lepiej gdyby zwolnił dyrektora wydziału komunikacji olsztyńskiego Urzędu Miasta….
No właśnie. Ja już myślałam, że pani G. nie jest już dyrektorką
Nasz pełniący obowiązki prezydent ma jeszcze inne kłopoty kadrowe. Jakoś nikt nie chce pracować w miejskim wydziale inwestycji. A w całym ratuszu daje sie odczuc atmosferę letargu i zmęczenia oczekiwaniem na jakiekolwiek zmiany. Tylko pogratulować takich urzędników
Wszędzie (w innych mediach) było widać twarz „wyprowadzacza”, tylko GO zamazała. I raptem Wasz blog „odkrył” kto się pod tą plamą kryje? Nie róbcie sobie jaj…
Barmani – Olsztynska zerzneła wasz artykuł i zrobiła artykułwe wtorek 07.09.08. Gratulacje!