Top

Bruksela potraktowała nas poważnie

czwartek, 30 paź 2008. Autor: NewsBar 

Przy okazji pobytu w Olsztynie Hansa-Gerta Pötteringa skierowaliśmy, trochę bez wiary, protest do Parlamentu Europejskiego w sprawie blogów. Otóż Parlament Europejski zasugerował, że trzeba się rozprawić z blogami internetowymi. Pomysł podsunęła estońska eurodeputowana Marianne Mikko, która uznała, że blogi są podstępnie wykorzystywane przez biznes i mącą ludziom w głowach. Wynajęci jakoby przez biznes blogerzy mieliby w swoich internetowych publikacjach podszywać się pod „normalnych” klientów i w samych superlatywach opisywać korzyści płynące z używania tego czy innego produktu. Zdaniem europosłanki już kilkanaście procent wszystkich blogów na świecie jest inspirowanych przez biznes. Dlatego jej zdaniem należy poddać blogi kontroli i rejestrować je jak normalne gazety i wydawnictwa. Skierowaliśmy więc na ręce przewodniczącego parlamentu pismo (e-mailem!), w którym zawarliśmy przesłanie, mniej więcej takie, jakie zawarliśmy w artykule pt. Panie Pöttering: ręce precz od blogów! Ku naszemu zdumieniu właśnie otrzymaliśmy odpowiedź (mailem!), z której wynika, że całkiem poważnie potraktowano naszą korespondencję. W niżej cytowanej odpowiedzi jest link do strony ze sprawozdaniem komisji kultury w sprawie koncentracji i pluralizmu w mediach (po polsku!) – polecamy lekturę. Jesteśmy zszokowani poważnym potraktowaniem naszego pisma przez Brukselę, tym bardziej, że równie niedawno napisaliśmy do Ratusza (w Olsztynie, nie w Brukseli), żeby na swoich stronach internetowych umieścili link do naszego społecznościowego portalu. Nasza prośba była stosowna, bo na ratuszowych stronach są linki do wszystkich mediów olsztyńskich. Jak można było się spodziewać, linku nie zamieszczono, co więcej, pies z kulawą nogą nie raczył odpowiedzieć na naszego maila. Tym większe zatem brawa dla urzędników z Brukseli!

Szanowni Państwo,
W imieniu Wydziału Parlamentu Europejskiego ds. Korespondencji z Obywatelami potwierdzam odbiór Państwa listu dotyczącego blogów internetowych. Na wstępie pragnę Państwu podziękować za wszystkie obserwacje. Z ogromną uwagą przeczytałem Państwa list.
Parlament Europejski dokłada wszelkich starań, aby poznać niepokoje obywateli, którzy go wybrali. Dlatego tak ważna jest Państwa opinia, za którą pragnę Państwu podziękować. Co pięć lat (w głosowaniu bezpośrednim) obywatele wybierają deputowanych do Parlamentu Europejskiego, dzięki czemu aktywnie uczestniczą w tworzeniu prawa, które następnie bezpośrednio ich dotyczy.
Jeśli chodzi o kwestie blogów internetowych, uprzejmie zachęcam do konsultacji sprawozdania na temat koncentracji i pluralizmu mediów w Unii Europejskiej. Poniżej podaje Państwu adres strony internetowej:

http://www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?type=REPORT&reference=A6-2008-0303&language=PL&mode=XML.

Natomiast, jeżeli chcieliby się Państwo podzielić obserwacjami na poziomie europejskim serdecznie zachęcam do kontaktu z wybranymi euro deputowanymi z Komisji parlamentarnej ds. Kultury. Poniżej podaję adres mail oraz telefon kontaktowy:

Komisja ds. Kultury i Edukacji
ip-CULT@europarl.europa.eu
Fax:+32 2 204 90 71 (Brussels)
Fax: +33 3 881 76769 (Strasbourg)

Mam nadzieję, że powyższe informacje okażą się Państwu przydatne.

Z wyrazami szacunku,
Jean-Louis COUGNON
Kierownik Wydziału
Parlament Europejski
Sekcja Korespondencji z Obywatelami
Poczta Obywatela

Komentarze

1 komentarz do “Bruksela potraktowała nas poważnie”
  1. Rewo pisze:

    Nie ma się co dziwić – oni musza odpowiedać na pisma.
    Odpowiedzieli raczej na odwal – „poczytajcie sobie raport”. – nic specjalnego.

    To poprostu nasze chore urzędy przyzwyczaiły nas do łamania prawa – bo też mają obowiązek na kazde pismo odpowiedzieć każdemu obywatelowi.

    Ocena komentarza: 0
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom