Top

Widziałem jedno obrzydliwe zdjęcie

poniedziałek, 28 sty 2008. Autor: Kurier 

Radny Jarosław Szostek, któremu zarzuciliśmy szerzenie ciemnogrodu, próbuje iść z duchem czasu. Właśnie rozpoczął pisanie bloga, w którym komentuje olsztyńską rzeczywistość. Zaczął – jakżeby inaczej – od sex afery w ratuszu. W jednym z pierwszych wpisów wspomina rok 2002: „nie mam żadnej wątpliwości, że molestowanie miało miejsce, bo odbyłem stosowną rozmowę na ten temat z Małkowskim i nigdy nie wyparł się tamtych zarzutów, ale nie miałem umocowania prawnego do składania doniesienia w prokuraturze. Zaprzestałem więc na poinformowaniu o faktach władz SLD i prośbie o wpłynięcie na Małkowskiego, by zaprzestał molestowania. Z tego co mi wiadomym w tamtym przypadku, odniosło to skutek….”

Radny Szostek przyznaje, że „wdział jedno obrzydliwe zdjęcie”, ale nic nie wie na temat gwałtu, o który Małkowski jest oskarżany. O sprawie Małkowskiego wiedzieli też inni, znali ten fakt. „Znał go Szmit, Szatkowski, Dąbkowski, Ryński i …. mógłbym tak dłuuugo wymieniać. W SLD żartowano wręcz sobie z Czesława Jerzego, ze taki brzydki, a jaki jurny…”

Opinia publiczna kupowała opakowanie Czesława Małkowskiego Prezydenta Olsztyna – pisze Szostek – a nad kształtem tego opakowania pracowała znaczna grupa ludzi, wydając na to duże publiczne pieniądze. Trudno jest więc przyjąć teraz prawdę, ze „król wszak jest nagi i …. na dodatek brzydki”…

„Z życiem, jak z pudełkiem czekoladek – nigdy nie wiesz, co znajdziesz w środku”…. to zdanie trochę nas mieszkańców usprawiedliwia, ale tylko trochę. My mieszkańcy Olsztyna kupiliśmy pudełko…” – Komentuje Szostek i dodaje:

„Swego czasu zwróciła się do mnie jedna z urzędniczek, z prośbą o radę. Opowiedziała mi, jak sądzę, tylko część swojego koszmaru z Małkowskim w roli głównej. Nie chciała iść do prokuratora, ale chciała, by typ dał jej spokój, by nie musiała patrzec na jego „piękną buźkę”. Zrobiłem co mogłem w tej sprawie (pomijam tutaj moją rozmowę z Małkowskim) i nawet wbrew jej woli, zwróciłem sie do ówczesnych władz SLD, by powstrzymali „ZALOTY” JCM. Moja reakcja pomogła – Małkowski odpuścił sobie tę ofiarę. O innych przypadkach, jak większość mających do czynienia z ratuszem, słyszałem korytarzowo (plotkowano tu i ówdzie), ale nigdy żadna inna kobieta nie zwracała się do mnie z tym problemem. Proszę więc nie dziwić się mojemu stosunkowi do Prezydenta Małkowskiego. Nie kryję, ze byłem przeciwny koalicji z prezydentem, ale większość moich kolegów uznała inaczej, a ja musiałem wolę większości zaakceptować.. Dzisiaj koalicji już nie ma – zarząd Powiatu PO ze mną w składzie, podjął wczoraj decyzję o zerwaniu koalicji z Prezydentem i wezwaniu go do ustąpienia z funkcji. Cieszy mnie fakt, iż moi koledzy wreszcie zrozumieli, ze rozwiązywać miejskie problemy można również, nie będąc w koalicji z Małkowskim – wystarczy większość w RM, a tę większość można bez problemu dla dobra Olsztyna utworzyć. Jestem więc dobrej myśli…. Prezydent Małkowski powoli kończy swój czas urzędowania i możecie Państwo być pewni tego, ze tak źle jak teraz, nigdy już nie będzie. Cierpliwości.”

Komentarze

6 komentarzy do “Widziałem jedno obrzydliwe zdjęcie”
  1. No aż sie nie chce wierzyć w to co się dowiadujemy o CJM :|

    Ocena komentarza: 0
  2. A ja znam tą panią pisze:

    Główna bohaterka sexafery, wiem że go wrabia, szkoda że nie zrobiłam jej zdjęć jak rzucała się pewnemu dziennikarzowi na szyję(rok przed sexaferą), wiadomo po co.

    Ocena komentarza: 3
  3. danka pisze:

    Czesiu sam sobie winien i nie wmawiaj, ze to jego uwiedzono, bo wszyscy wiedzą, jaki z niego ogier!

    Ocena komentarza: 0
  4. j.szostek pisze:

    mało twórczy ten artykulik – moze coś od siebie … :)
    a tak na marginesie – powtarzanie tezy o Ciemnogrodzie nie najlepiej świadczy o autorze. Nic nie poradzę na to, ze ktoś wyciąga niewłaściwe wnioski z tego co słyszy i czyta

    Ocena komentarza: 0
  5. glos z antypodow: Nie bede przekonywal nikogo z moich ex-wspololsztyniakow jak ma glosowac. Nie mam do tego prawa – nie jestem mieszkancem Olsztyna a i szczegoly docieraja do mnie filtrowane. Ale pragne podszepnac jedna rade – olsztyniacy powinni wziac udzial w referendum. Zaniedbywanie zbyt wielu spraw publicznych przez lenistwo albo ze strachu zawsze bylo i jest powodem powstawnia bagien, ktorych omijanie i niedostrzeganie staje sie coraz trudniejsze. Wczesniej czy pozniej sami w nie wdeptujemy i dziwimy sie skad sie wziely i czemu mamy pijawki w butach. A przez ostatnie cwierc wieku wyhodowalismy niejedno, zapominajac zupelnie ze niezbyt pracochlonne wspolne przekopanie z nich odplywu zalatwia sprawe. Kiedys, dosyc dawno ale wciaz w zasiegu pamieci, nam sie takie melioracje udawaly. A spacery do punktow referendalnych zacznijcie juz z rana – zeby nie sugerowac wygladajacym przez okna ze sie wszyscy boicie.

    Miroslaw Krupinski

    Ocena komentarza: 0
  6. wyborski pisze:

    To nie jest kwestia lęku. Czego tu się bać. Po prostu facet rypał swoją sekretarkę i teraz z tego powodu jest referendum. A Pan nie rypał….

    Ocena komentarza: 1
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom