Top

Żeń się blisko, kradnij daleko

sobota, 27 gru 2008. Autor: Szatniarz 

Pisaliśmy niedawno o zamknięciu w Olsztynie fabryki Michelina. Dochodzą nas słuchy, że TP SA też dołoży nam bezrobotnych. To dziwna firma. Jak zatrudniała, to mówiła, że w regionie mamy tanią siłę roboczą. Jak zwalnia, to twierdzi, że akurat tutaj ma wysokie koszta. A prawda pewnie jest taka, że najlepiej tnie się koszty z dala od centrali. Ostatnio kilkadziesiąt osób z działu zajmującego się rozliczeniami i windykacjami poszło szukać pracy, a teraz nadchodzi kolej na następne komórki. Kilkadziesiąt osób z działów technicznych i administracji spodziewa się wypowiedzeń i pewnie niedługo stawią się w Urzędzie Pracy po zasiłek.  Monterzy już dawno albo zostali zwolnieni, albo przeszli do firm  współpracujących z TP, więc się nie dziwimy, że monter mówi: Jestem z  „tepsy”, a na bluzie ma np. napis Sprint.  TP SA zwalnia stałych pracowników, a na ich miejsce zatrudnia studentów na umowy tymczasowe, głównie w telecentrum obsługującym tzw. Błękitną Linię. Pewnie dlatego studenci niedawno przyznali firmie TP tytuł Pracodawcy Roku. Podobnie zresztą firmie McDonalds, w której też pracują dorywczo. Okazuje się, że to nie Francuzi (właścicielem TP SA jest francuski Orange, kontrolowany przez rząd Francji) dokręcają śrubę i likwidują pracowników, tylko zarządzający z Polski. Sami Francuzi w swojej France Telecom mają ponad 100 tys. zatrudnionych, a u nas czterokrotnie mniej.  Bo prawda wszędzie jest ta sama. Najłatwiej tnie się koszty z daleka od centrali – w myśl francuskiego powiedzenia: żeń się blisko, kradnij daleko…

Komentarze

2 komentarze do “Żeń się blisko, kradnij daleko”
  1. dzejsek pisze:

    Szatniarz – najlepiej nie pisac o tym o czym sie nie ma pojecia. Co z tego, ze FT we Francji ma duzo wiecej pracownikow jesli ma takze duuuuuuzo wiecej klientow i duuuuzooooo wiecej przychodów?

    Ocena komentarza: 0
  2. aszak pisze:

    tak, to pewnie prawda że FT ma więcej klientów, bo gdy oni mieli 80 telefonów na 100 mieszkańców w TP było chyba ze 20 sztuk i kolejki czekających, ale zanim TP dołożyło linie stałe to weszły telefony komórkowe i czekający zmienili operatora a w TP zrobiła się klapa;
    jednak myślę, że FT kupiła TP nie po to aby dokładać do biznesu lecz by zyskać, więc do swojego dużo większego przychodu dokładają sobie czysty zysk z TP, czyli bez podbijania kraju ściągają z niego kasę :)

    pozdr.

    Ocena komentarza: 1
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom