Grzymowicz ma witrynę
środa, 21 sty 2009. Autor: Kurier
Czy to wskutek naszego artykułu, czy zupełnie przypadkiem, fakt jest faktem: Piotr Grzymowicz, liczący się kandydat do fotela prezydenta, ma swoją stronę internetową. Na razie wodotrysków na niej nie ma, ale też nie o techniczne sztuczki chodzi. Autorzy strony zastosowali silnik wordpressa, co witrynie dobrze wróży na przyszłość. Sami używamy tzw. oprogramowania open sourcowego, które w każdej chwili umożliwia rozbudowę portalu o rozmaite przydatne rozwiązania. Stronę otwiera całkiem zgrabna reklamówka video, w której kierowca rajdowy Zbigniew Staniszewski stwierdza, że Grzymowicz ma power i jest najlepszym motorem dla Olsztyna. Zaciekawiły nas też zdjęcia z galerii. Ze zgromadzonych fotografii wynika, że Grzymowicz w młodości uprawiał lekkoatletykę. Chyba biegał na średnich dystansach, bo z podpisu pod jednym ze zdjęć wynika, że ściga się na 800 m. Zdjęć jest sporo, niektóre jeszcze bardziej ciekawe, bo prezentujące także najbliższą rodzinę. Jest także formularz kontaktowy, a kandydat na prezydenta zapewnia, że czyta wszystkie maile i odpisuje na nie najszybciej jak to możliwe (sprawdzimy, wysyłając to samo pytanie do kilku kandydatów – zobaczymy co odpowiedzą). Ale tu pozytywny komentarz się kończy. Twórcom witryny wyraźnie się śpieszyło, bo nie ma tego, co najbardziej nas interesuje, a więc programu wyborczego, materiałów wyborczych itp. Lista osób, które udzielają mu poparcia, też jest krótka. Zapewne w najbliższych dniach linki zaplanowane na witrynie zostaną wypełnione treścią, a wtedy wrócimy na stronę i ocenimy program wyborczy kandydata. Liczymy również, że pozostali liczący się pretendenci do stołka prezydenta gdzieś opublikują swój program dla Olsztyna, tak, aby można je było wzajemnie skonfrontować. To, co nam się zupełnie na stronie nie podoba, to hasło, slogan, które zapewne będzie towarzyszyło Grzymowiczowi w czasie tej kampanii: Będziemy z niego dumni. Pretensjonalne i nienowoczesne. Dużo lepsze jest to mówione przez rajdowca Staniszewskiego, czyli: najlepszy motor Olsztyna.







Hasło z tego bilbordu „Olsztyn. Będziemy z niego dumni” wcale nie jest złe – poczytajcie sondy w GO, gdzie ludzie wyraźnie mówią, że najbardziej zależy im na przywróceniu Olsztynowi godności, a dotyczy to chyba także urzędu prezydenta. Dlatego slogan wygląda na zupełnie nieźle trafiony. A z tym motorem to dajcie sobie spokój – Stanik jak zwykle jest drewniany i takie też jest i to hasło.
Chyba źle odczytaliśmy hasło wyborcze. Ono dotyczy nie Grzymowicza, jak je odebraliśmy, a Olsztyna. Będziemy z niego dumni. Z niego – czyli Olsztyna, a nie Grzymowicza. Taki jest zamysł autora sloganu, ale coś w haśle zgrzyta, bo pierwsze skojarzenie dotyczy osoby, a nie miasta.
bez kitu – „zgrabna reklamówka”? – przecież to zwykła amatorka.
W poniedziałek okaże się ilu będzie kandydatów. Zobaczymy ilu zbierze podpisy. Grzymowicz zebrał ich ponad 5 tysięcy, a inni kandydaci podobno mają problemy, łącznie z niejakim Krukowskim, którego ludzie nie chcą wspierać, bo go nie znają.
Strona technicznie ok, ale też się zawiodłem, bo myślałem, że będzie jakaś koncepcja na zarządzanie, strategia realizacji „dumnego” hasła. Publikacja niepełnej strony www jest częstym błędem. Oglądający jak widzą… strona w budowie… w przygotowaniu itd. to często już nie wracają. Może tu być wyjątek. Chociaż życiorys jest nieco za tradycyjny i za długi. Raczej powinien być jak cv na stanowisko – dynamiczny a nie chronologiczny.
pozdr.
no, kabluffka w 110%
kierowca Staniszewski juz go popiera, kabluffka go popiera, teraz czekamy na poparcie pani ze swietlicy przy szkole nr.18 i pana ze stolarni przy areszcie śledczym.
prowincjonalny kandydat na prezydenta prowincjonalnego miasta wspierany prowincjonalną kampanią, żal…
mi tam sie wyswietla program wyborczy
no dziś też widzę program; jest trochę do zrobienia, nawet nie wiem co mi tu brakuje, może gdzieś jest ukryta pasja, radość;
?
natomiast z listu do mieszkańców wynika, że p. Grzymowicz wszystko robi/zrobił sam, zaplanował inwestycje -sam, chce realizować nasze ambicje i plany-też sam ; pewnie mówi to w dobrej wierze, ale gdzie jest miejsce dla innych, np. dla mnie
na końcu swojego programu wraca trochę do ludzi „aby wspólnie go urzeczywistnić”;
o!już wiem czego mi brakuje – nikt mnie nigdy nie pytał co wg mnie jest ważne, co trzeba zrobić, a tak się buduje strategię dla ludzi, od pytania czego chcą, np. czy Artyleryjska ma być przerobiona; pewnie nic bym nie wymyślił, ale czułbym się ważny, że ktoś mnie spytał jako „starego” mieszkańca Olsztyna; pewnie na pytania nie ma czasu, bo kasa unijna ucieknie;
ciekawe co pokażą inni chętni do…;
pozdr.
jak można napisać że „Stronę otwiera całkiem zgrabna reklamówka video” ??
Kurier chyba jest ślepy i głuchy a definicję zgrabności wmówiła mu któraś z koleżanek
Pewnie, że to bzdura z tą „zgrabną reklamówką wideo”. Rzecz w tym, że to nie jest żadna reklamówka (czytaj: spot reklamowy), tylko normalna wypowiedź nagrana na wideo, bez montażu, bez efektu, bez podkładu dźwiękowego. I w ten sposób trzeba ją oceniać jedynie przez pryzmat tego co i jak mówi człowiek tam podpisany, a nie JAK to jest nakręcone, bo tu nie ma żadnego JAK. Prawo Greena: wszystko jest możliwe pod warunkiem, że nie wiesz o czym mówisz.
mi to jak na dzisiaj wystarcza
Krzysztof Krukowski też ma witrynę. Moim zdaniem całkiem do rzeczy. Warto zajrzeć: http://krukowski.olsztyn.pl
Pan Grzymowicz nie tylko ma witrynę, ale i jak się okazuje rownież używa adsense.
http://img3.imageshack.us/my.php?image=adsense2jb2.jpg
spodziewałam się po panu Grzymowiczu gospodarności ale jak widać nie jest gospodarny…Z Olsztyna został zrobiony jeden wielki parking…brak zrozumienia i dbania o społeczność…..brak tolerancji i wsparcia dla osób biednych co widać wokół…skończyło się na obiecankach i nic nie zostało zrealizowane….żal
Grzymowicz już teraz kompletuje team w magistracie.
Mnie osobiście zainteresowały kandydatury osób na dyrektora Wydziału Środowiska, Baście Olszewskiej to żaden do pięt nie dorasta.
Kogokolwiek wybierze Grzymowicz z tej trójki – zalizcy zwykła wtopę.