Grzymowicz idzie do Warszawy
czwartek, 6 mar 2008. Autor: Kurier
Piotr Grzymowicz, były v-ce prezydent Olsztyna, usunięty kilka miesięcy temu ze stołka przez Czesława Małkowskiego, otrzymał propozycję objęcia stanowiska v-ce prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Centrala NFOŚ i jego struktury wojewódzkie są przypisane PSL-owi. Wprawdzie Grzymowicz ze wsią niewiele ma wspólnego, ale w ostatnich wyborach parlamentarnych startował z listy PSL. Nie dostał się do Sejmu, choć uzbierał stosunkowo dużą liczbę głosów. Grzymowicz w ostatnich latach pełnił wysokie funkcje w olsztyńskim ratuszu. Z zawodu jest inspektorem budowlanym, ma tytuł doktorski i uznawany jest za tytana pracy i fachowca w swojej dziedzinie. W ratuszu odpowiadał za inwestycje, a jego sztandarowym sukcesem jest miejscowa oczyszczalnia. W Funduszu Grzymowicz miałby zajmować się m.in inwestycjami ekologicznymi.







Nieprawda, z tego co wiem, to Staroń zablokowała ten jego awans. Smaczku sprawie dodaje fakt, że swego czasu Staroń wykorzystała Grzymowicza do walki przeciwko Procykowi, a jak już jest jej niepotrzebny, a nawet stał sie ewentualnym jej kontrkandydatem na stołek Prezydenta, to robi to, na co jej przedtem tacy jak Grzymowicz czy Małkowski dawali pozwolenie, a nawet wspomagali. Wychodzi an to, że wyhodowali sobie żmije na własnej piersi!