Top

Trzęsą się posady

poniedziałek, 7 kwi 2008. Autor: Barman 

W Olsztynie trzęsą się posady. Jedni już stracili stołek, innych czeka to niedługo. Wśród odwołanych znalazł się Jan Cieślak, szef oddziału Agencji Rynku Rolnego i działacz Samoobrony. Razem z Cieślakiem poleciało 14 innych dyrektorów oddziałów terenowych. Na stanowisku ostał się jedynie szef Agencji w Białymstoku. Czystkę zorganizował pochodzący z Olsztyna Bogdan Twarowski, szef centrali w Warszawie (kiedyś Dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej i Współpracy z Zagranicą Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie). Dyrektorów odwołano po pisowsku, czyli tuż przed ciszą nocną. Na przykład dyrektora ze Szczecina zwolniono o 21.45. -Przyszła młoda, przestraszona dziewczyna i powiedziała mi, że dostała polecenie z centrali ARR w Warszawie, żeby poinformować mnie, że zostałem odwołany – opisuje sytuację były szef szczecińskiej agencji. -Próbowaliśmy ustalić czy Cieślaka odwołano w ten sam sposób, ale jego telefon milczy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że pismo też dostał tuż przed ciszą nocną.

Duża nerwowość panuje też w olsztyńskiej straży pożarnej. Lada dzień zostanie odwołany jej komendant, bryg. Dariusz Przeradzki (na zdjęciu). Odpowiednie papiery poszły już do Warszawy. Jak dowiadujemy się w tzw. dobrze poinformowanych źródłach, następcą Przeradzkiego zostanie st. bryg. Marek Szczech, dotychczasowy Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Mieście Lubawskim. Jego zastępcą zostanie najprawdopodobniej poprzedni komendant miejskiej straży. Co będzie na niższych szczeblach czas pokaże…

W najbliższych tygodniach dojdzie także do zmian w innych agendach rządowych obsadzanych na zasadzie BMW (bierny, mierny, ale wierny). Na pierwszy ogień pójdą oddziały Agencji Mienia Wojskowego (jest ich w całym kraju siedem, w tym w Olsztynie). W centrali rządy objął z końcem marca br. Eryk Kosiński i tylko patrzeć jak jego ludzie obsadzą stołki w terenie. W Olsztynie, szefem oddziału jest osoba rekomendowana przez Samoobronę, więc można się domyślać co będzie dalej.

Odwołania spodziewać się może zawsze uduchowiona Jolanta Gregorczuk, Warmińsko-Mazurski Kurator Oświaty. Ze względów logistycznych odwołanie może się przeciągnąć, bowiem według ministerstwa lepiej nie zmieniać konia w czasie jazdy. Stary kurator powinien dociągnąć do matury, a może nawet i do końca roku szkolnego. Stanowisko powinien utrzymać Zygmunt Komar z Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa. Do tej pory chroniła go przynależność do zakonu maltańskiego, teraz chroni go rychłe przejście na emeryturę.

Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom