Top

Grzymowicz w Platformie?

sobota, 27 lut 2010. Autor: Kasjer 

Platforma w najbliższych wyborach chciałaby odbić miasto, ale nie ma kim. Amunicja jest, nie ma komu strzelać. Prof. Maksymowicz, dziekan wydziału medycznego na UWM, wprawdzie chce tchnąć ducha w ociężałą Platformę, ale nie z fotela w ratuszu. Niedawno zapowiedział, że nie zamierza ubiegać się stołek prezydenta Olsztyna. Senator Górecki też może miałby szanse, jednak nic nie wskazuje na to, aby chciało mu się zakasać rękawy i ruszyć do ciężkiej roboty. Poseł Cichoń kończy za rok swoją karierę w sejmie i może on mógłby zawalczyć, ale też ma niewielkie szanse po tym jak przed rokiem spartolił robotę wystawiając kandydata skazanego na porażkę. Nie ma więc komu stanąć do walki z Grzymowiczem, który, gdyby dzisiaj były wybory, wygrałby w cuglach. Jest jednak rozwiązanie. Platforma łatwo wygrałaby wybory, gdyby skaperowała w swoje szeregi Grzymowicza, trochę na siłę przyszytego do PSL-u. Nie wiemy jaka byłaby odpowiedź prezydenta, ale logika w tym jest. Jest przecież oczywiste, że Grzymowicz nie wprowadzi do rady żadnego przedstawiciela tej partii. Olsztyn nie wieś. A bez zaplecza politycznego w radzie, rządzić jest ciężko, tracą na tym mieszkańcy. Grzymowicz wie o tym najlepiej. Więc gdyby Platforma użyła tych argumentów, może udałoby się jej przeciągnąć do siebie faworyta wyborów. Warto to zrobić choćby po to, aby nie było w przyszłości egzotycznych związków ze Szmitem. PSL, rządowy koalicjant, zrozumie i wybaczy. Silny prezydent, z silnym zapleczem w radzie, to mocna pozycja miasta i perspektywa reform, rozwoju. No i  sukces wyborczy, którym wreszcie można się będzie pochwalić w centrali…

Komentarze

9 komentarzy do “Grzymowicz w Platformie?”
  1. borman pisze:

    platforma sie tylko obraza, zamiast sie cieszyc ze w koncu ruszyly inwestycje. Nie ma sensu z nimi gadac mysle ze najlepiej jakby prezydent Grzymowicz wystartowal z niezaleznego komitetu i wtedy z niego na pewno wprowadzilby radnych ktorzy byliby jego zapleczem

    Ocena komentarza: 3
  2. Anonim pisze:

    fuj a kysz

    Ocena komentarza: 3
  3. Anonim pisze:

    Platforma zaprzepaściła swoją zeszłoroczną pewną wygraną. To teraz nie ma chętnych co chcą wystawić swoje nazwisko. Bo jak w ostatniej chwili PO znowu postawi na kolejnego młodego dobrze zapowiadającego się?
    To teraz nawet pomysł przygarnięcia byłego pzprowca, sldowca, kandydata psl-u jest możliwy.

    Ocena komentarza: 2
  4. jace pisze:

    Platforma potrzebuje Grzymowicza, ale Grzymowicz Platformy już nie bardzo. Wybory lokalne rządzą się innymi prawami niż te na górze, niezależni (a tak trzeba traktować Grzymowicza) prezydenci miast w Polsce potrafią utrzymywać się bardzo długo na stanowisku. Głupotą było by wchodzenie na statek który może zaraz zatonąć.
    A szantażowanie prezydenta brakiem poparcia w radzie miasta, jak to sugeruje autor, jest dalszym zaciskaniem sobie pętli na szyi. Każdy dzień w opozycji pozwala konkurentom na zbieranie sukcesów, co w obecnych czasach, z taką liczbą pieniędzy unijnych jest bardzo łatwe.

    Ocena komentarza: 1
  5. ana pisze:

    jeśli pisze to newsbar, którego dziennikarz jest PRowcem Grzymowicza to mozna ten tekst zrozumieć jako „pokrętną” ofertę Pana Grzymowicza do PO. Co jego marzeniem od samego początku jest:)

    Ocena komentarza: 3
    • NewsBar pisze:

      NewsBar jest niezależnym portalem i żaden piarowiec prezia Olsztyna nie ma tu wstępu. Skąd w ogóle te przypuszczenia?

      Ocena komentarza: 0
  6. Anonim pisze:

    A po co Grzymowiczowi koalicja z PO? W radzie będzie rządzić jego klub wraz z PIS i SLD. Koalicja z PO jest egzotyczna i jest obciachem w Olsztynie.

    Ocena komentarza: 1
  7. Anka pisze:

    Maksymowicz idzie na marszałka, więc Ratusz mu nie po drodze. A swoją drogą to prawda, że PR-owiec Grzymowicza jest redaktorem tego portalu? Znaczy – Rytczak,któremu spalił się samochód i pisze o tym? Eeee,tojakaś ściema!

    Ocena komentarza: 0
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom