Top

Witamy w gronie niezrzeszonych

wtorek, 22 kwi 2008. Autor: Kasjer 

Joanna Wojciechowska, olsztyńska dziennikarka z nagrodą Grand Press 2006r. (za reportaż prasowy) – zatrudniona obecnie w oddziale PAP – wyleci z hukiem ze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. A wszystko przez tajne nagranie jakiego dopuściła się podczas obrad kapituły lokalnego konkursu na Dziennikarza Roku 2007r. Przypomnijmy, że konkurs, którego laureatem jest Stanisław Brzozowski z Gazety Olsztyńskiej, miał swoje rozstrzygnięcie w ubiegłym tygodniu. Kilkuosobowa kapituła rozpatrywała m.in. kandydaturę Mariusza Kowalewskiego z Rzeczpospolitej (za artykuły o Małkowskim). Joanna Wańkowska – Sobiesiak, szefowa SDP w Olsztynie, miała wtedy zarzucić Mariuszowi Kowalewskiemu związki z tajnymi służbami (swoją drogą ostro poszła po bandzie). Red. Wojciechowska (patrz obrazek) – mając taśmy za pazuchą – wyniosła ten fakt na zewnątrz i rozpętała się medialna burza, głównie na łamach Rzepy. Dziennik podał kilka pikantnych szczegółów. Teraz Wańkowska – Sobiesiak chce wywalić Wojciechowską z SDP za nagrywanie pod stołem. Zdaniem szefowej SDP o tym, że posiedzenie jest nagrywane powinni wiedzieć wszyscy członkowie jury. W dodatku nagrywanie z ukrytego mikrofonu nie licuje z etyką stowarzyszonego redaktora. Dla takich zielona trawka. Witamy w gronie niezrzeszonych…

Do wpisu dołączyliśmy zdjęcie red. Wojciechowskiej z ceremonii przyznania jej nagrody Grand Press. Jeden z Czytelników, oburzony najwidoczniej treścią wpisu, zarzucił nam (komentarz zawierający linki nie przedostał sie przez zaporę antyspamową) publikowanie zdjęcia bez zgody wydawnictwa. Dlatego też zdejmujemy zdjęcie i publikujemy podobiznę red. Wojciechowskiej w wykonaniu własnym. Prawda, że podobna…

Komentarze

10 komentarzy do “Witamy w gronie niezrzeszonych”
  1. Krysia@o2.pl pisze:

    Joasia przeszła doskonałą szkołę we współpracy ze Staroń, bo ta nagrywa kogo się da i gdzie się da i to jednocześnie na co najmniej 2 aparatach!

    Ocena komentarza: 0
  2. pola pisze:

    Nagrywanie kogoś bez jego wiedzy jest OBRZYDLIWE!!! Myślałam, że dziennikarze tego nie robią.

    Ocena komentarza: 0
  3. Krysia pisze:

    Nie robią tego dziennikarze, którzy mają klasę i honor, a jak widać inni robią……..

    Ocena komentarza: 0
  4. bez pseudonimu pisze:

    Wczoraj po południu odebralam list. Pani Joanna Wojciechowska zwróciła legitymację Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. I dobrze. Unikniemy korowodów ze zgłaszaniem tej sprawy do Komisji Etyki Mediów oraz koleżeńskiegfo Sądu Dziennikarskiego.
    Bardzo proszę Kolegów z SDP: zamknijmy ten temat! O nieobecnych żle się nie mówi. Operatora strony proszę o wycofanie mojej poprzedniej wypowiedzi. Kto chciał i tak ją już przeczytał.
    Joanna Wańkowska – Sobiesiak

    Ocena komentarza: 0
  5. 68 pisze:

    Jeden z ostatnich oddechów komuny.

    Ocena komentarza: 0
  6. 68 pisze:

    Nagrywać to MY a nie NAS

    Ocena komentarza: 0
  7. renifer pisze:

    Podobno p. Joanna Wojciechowska mieni się uczennicą Ryszarda Kapuścińskiego. Ciekawe, co by Mistrz na ten temat powiedział. Pewnie się w grobie przewraca. Smutne
    PS. Witam w kolekcji portali

    Ocena komentarza: 0
  8. bdzury pisze:

    Nie wolno, pani Krystyno i cała reszto, zarzucac komus czegos bez udowadnienia winy. Prawda?

    Ocena komentarza: 0
  9. Krysia pisze:

    A ja myślałam, że Pani tego nie wie! Byłam przekonana, że właśnie „zarzucanie komuś czegoś bez udowadnienia winy” to Pani specjalność!

    Ocena komentarza: 0
  10. sawanti pisze:

    Nigdy nie lubiłem Wojciechowskiej, bo jej artykuły były pisane nie obiektywnie, z emocjami, wyraźnie było widać, czy kogoś lubi, czy nie, a tak nie powinien robić „rasowy” dziennikarz. Jednak numer z  nagrywaniem kolegów to już „chwyt poniżej pasa”, w moich oczach straciła przez to wszystko

    Ocena komentarza: 0
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom