Top

Steranko pod palmami

czwartek, 15 maj 2008. Autor: Kurier 

Artur Steranko, aktor Teatru im. St. Jaracza w Olsztynie, powinien rzucić na kolana widownię festiwalu w Cannes. W cieniu palm zostanie pokazany najnowszy film Jerzego Skolimowskiego „Cztery noce z Anną”, w którym Steranko gra główną rolę. Film łatwy nie jest, co wcale nie musi oznaczać, że ma mniejsze szanse na Złotą Palmę. Akurat Cannes, w odróżnieniu od Hollywood, lubi trudne kino więc Skolimowski ma szansę na nagrodę. Steranko tych szans raczej nie ma, bo w kolejce po Palmę są bardziej zasłużone gwiazdy światowego kina. Steranko dostał się na plan filmu dzięki Januszowi Kijowskiemu, dyrektorowi olsztyńskiego teatru, który jest kumplem Skolimowskiego. Film kręcony był jesienią ub.r. w Pasymiu i w Szczytnie, też za sprawą Kijowskiego, który znalazł Skolimowskiemu miejsce charakterem pasujące do akcji filmu. A akcja filmu rozgrywa się w Polsce, w miejscowości łączącej w sobie charakter polski i niemiecki choć pomysł na film reżyser zaczerpnął ze zdarzenia do którego doszło w Azji.

Bohaterem historii jest pracownik szpitalnej spalarni odpadów w małym, prowincjonalnym miasteczku na obrzeżach Polski. Leon Okrasa (Artur Steranko) jest człowiekiem mrocznym i skrytym. Mimo swojej powierzchowności, w sposób czuły i oddany opiekuje się on swoją babcią. Jego szczególne zainteresowanie wzbudza jednak pracująca w tym samym szpitalu pielęgniarka Anna (Kinga Preis), którą Leon wieczorami skrycie obserwuje przez okno. Mieszka ona w sąsiadującym z jego domem budynku dawnego hotelu pracowniczego. Leon widzi Annę również w swoich snach, tym razem jednak jako ofiarę brutalnego gwałtu. W końcu introwertyczny adorator zakrada się do jej pokoju i dosypuje środek nasenny do cukru. Potem wraca i już z bliska patrzy na śpiącą kobietę. Każdej kolejnej nocy jest o krok od wyznania jej swojego uczucia. Zdjęcia do filmu nakręcił Adam Sikora. W filmie występuje również Jerzy Fedorowicz. W polskich kinach film zobaczymy jesienią 2008r.

Komentarze

2 komentarze do “Steranko pod palmami”
  1. Olsztynianin pisze:

    „Steranko dostał się na plan filmu dzięki Januszowi Kijowskiemu, dyrektorowi olsztyńskiego teatru”

    To nie jest lekkie przegięcie? Wg mnie Steranko dostał się do tego filmu, bo jest b. dobrym aktorem, co już niejednokrotnie udowadniał (także na ekranie filmowym).

    Ocena komentarza: 0
  2. NewsBar pisze:

    Nikt nie twierdzi, że Steranko nie jest dobrym aktorem. Steranko jest aktorem rzeczywiście bardzo dobrym, ale dostał się do filmu dzięki Kijowskiemu…

    Ocena komentarza: 0
Będziemy zobowiązani za pozostawienie komentarza. Obok wypowiedzi możesz umieścić swój wizerunek. W tym celu powinieneś utworzyć konto w serwisie Gravatar.
Dziękujemy!

Bottom