Top

Przestrzeń radości

31 gru 2008 · 11 komentarzy 

Po półrocznej współpracy Bydgoszcz pożegnała się z Eskadrą. Władzom miasta nie spodobały się pomysły promocyjne krakowskiej agencji, bo jak się wyraził ktoś z bydgoskiego ratusza: nie można budować strategii na kliszach pasujących do każdego miasta. Władzom nie przypadł do gustu pomysł budowy muzeum serialu „Czterej pancerni” (w Bydgoszczy nakręcono kilka odcinków), który uznano za zbyt infantylny. Jednym z elementów promocji w wydaniu Eskadry był slogan reklamowy: Miasto Emocji. Maciej Grześkowiak, v-ce prezydent Bydgoszczy odpowiedzialny w mieście m.in za promocję, dość szybko rozpracował Eskadrę. Czytaj dalej »

Zmyślenia Eskadry

27 gru 2008 · 5 komentarzy 

wschodzacybialystokZagotowało się w Białymstoku za sprawą znanej i u nas krakowskiej agencji reklamowej Eskadra. Agencja wygrała w Białymstoku kilka przetargów na promocję miasta, inkasując w sumie ponad 3 mln zł. Miasto ma być promowane pod hasłem Wschodzący Białystok. Właśnie zaprezentowano logotyp Białegostoku łudząco podobny do znaku firmowego działającej w Nowym Jorku od 1983 r. organizacji zrzeszającej lesbijki, gejów i transseksualistów. Po wykryciu przez internautów plagiatu wszyscy domagają się wyjaśnień. Władze miasta i Eskadra schowały głowy w piasek. Przypomnijmy, że  Eskadra wygrała także przetarg w Olsztynie. Już dość dawno pisaliśmy, że firma Mateusza Zmyślonego odkryje w Olsztynie rzeczy dawno odkryteCzytaj dalej »

Odkryją rzeczy dawno odkryte

1 paź 2008 · 13 komentarzy 

Olsztyn zafundował sobie strategię promocji. Właśnie ruszają pierwsze prace konsultacyjne, prowadzone przez krakowską Eskadrę. Naszym zdaniem dzieło krakowskiej agencji, która bajerem zdobywa miasto po mieście, i tak, wcześniej czy później, wyląduje w koszu. Szkoda tylko 183 tys. zł. Ratusz nie bez racji twierdzi, że promocji po omacku prowadzić się nie da. Rzeczywiście, jak w każdej działalności marketingowej, promowanie wizerunku musi być oparte na przemyślanym planie działania, spójne i logiczne. Wszystko prawda. Tylko dlaczego strategii nie opracowują lokalne środowiska,  a  agencja, której pomysły kwestionuje coraz więcej samorządów. Urzędnicy oczywiście znajdą odpowiedź: bo obowiązują przetargi, najniższa cena itp. itd. Czytaj dalej »

Bottom