Muzeum Narodowe w Stębarku
11 lut 2011 · 4 komentarze
Jest decyzja ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego o powołaniu Muzeum Narodowego Bitwy Grunwaldzkiej w Stębarku. A więc placówki dotowanej do spółki przez Urząd Marszałkowski i Ministerstwo Kultury (podobnie jak olsztyński Teatr im. Stefana Jaracza). W hierarchii muzealników nowa placówka będzie stała znacznie wyżej niż Muzeum Warmii i Mazur, którego częścią „Grunwald” jeszcze jest, ale już niedługo. Kto załatwił? To pytanie za pięć punktów. Mówią, że Szymon Drej do spóły z ministrem Żuchowskim. Drej, ambitny były wicedyrektor departamentu współpracy zagranicznej Urzędu Marszałkowskiego wiedział, że idzie nowe i spuszczą go ze stołka. Czytaj dalej »
Nowy kierownik w Muzeum
22 sty 2010 · 13 komentarzy
We wrześniu ub.r. przy okazji konfliktu pomiędzy Muzeum Warmii i Mazur, a marszałkiem województwa pisaliśmy, że następcą Janusza Cygańskiego może być Szymon Drej, wicedyrektor departamentu współpracy z zagranicą w Urzędzie Marszałkowskim. Wskutek głośnego protestu pracowników Muzeum, jego szef zachował stanowisko. Wszystko jednak wskazuje na to, że Drej trafi do Muzeum. Jak się dowiadujemy, urzędnik marszałkowski ma zostać kierownikiem Muzeum Bitwy Grunwaldzkiej w Stębarku, będącego oddziałem Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. Obecny kierownik, Romuald Odoj odchodzi na emeryturę. W tym roku na polach grunwaldzkich odbędą się uroczystości 600-lecia bitwy, stąd m.in wcześniejsze zabiegi Urzędu Marszałkowskiego wymiany kierownictwa Muzeum. Cygański powinien teraz mieć oczy szeroko otwarte, bo bezpośredni konkurent opanował przyczółki w firmie i będzie kierował jednym z najważniejszych wydarzeń w tym roku. Jak nie da plamy, to będą poważne argumenty do awansu. Czytaj dalej »
Cygański musi zostać!
19 wrz 2009 · 45 komentarzy
Nikt w kręgach urzędniczych nie spodziewał się takiej reakcji pracowników Muzeum Warmii i Mazur po zapowiedzi odwołania jego dyrektora. Pracownicy kilku placówek muzealnych (oddziałów MWiM) napisali list otwarty do władz, teraz zwierają szeregi przed pikietą pod urzędem. W najnowszej historii Olsztyna nie zdarzyło się jeszcze, aby pracownicy z taką siłą i wiarą bronili swojego przełożonego. Jeśli manifa na mieście i pikieta pod urzędem się powiedzie, wniosek powinien być jeden: Cygański musi zostać. Nie ma doskonałych dyrektorów, tak jak nie ma doskonałych marszałków. Janusz Cygański pewnie swoje wady ma. Urząd chciałby od muzeum ostrej jazdy po bandzie, czyli wykorzystania środków unijnych na maxa i widowiskowości à la muzeum Powstania Warszawskiego. Czytaj dalej »






