Rozmowa z dr Joann膮 Za艂臋sk膮, wyk艂adowc膮 w Cass Business School City University of London

Joanna Za艂臋ska
Joanna Za艂臋ska

-Czy Wielka Brytania zna takie zjawisko, kt贸re u nas nazywamy nepotyzmem?

-Zna chocia偶 inaczej nazywa. Firmy, korporacje i instytucje wprowadzaj膮 zasad臋, kt贸r膮 mogliby艣my po polsku nazwa膰 “przyprowad藕 przyjaciela do pracy”. Je艣li firma poszukuje pracownika, to najpierw rozpowszechnia informacj臋 u siebie i czeka na zg艂oszenia. Chodzi oczywi艣cie o oszcz臋dno艣ci, poniewa偶 rekrutacja prowadzona wed艂ug schematu: og艂oszenie, gromadzenie CV, analiza dokument贸w, przes艂uchania kandydat贸w – jest bardzo kosztowna. Skraca si臋 te偶 czas rekrutacji. Pracownicy wiedz膮 jakie panuj膮 w firmie zasady i czuj膮 kto swoimi kompetencjami i kwalifikacjami odpowiada na dane stanowisko. Lojalny i odpowiedzialny pracownik szuka w swoim gronie takiego kandydata, kt贸ry nie przyniesie mu wstydu. Je艣li nowy pracownik si臋 sprawdzi to ten, kt贸ry go przyprowadzi艂 dostaje po roku wynagrodzenie w formie nagrody wynosz膮ce np. 600 do 1000 funt贸w.

-Czy tak si臋 rekrutuje na ka偶de stanowisko czy tylko na te najni偶sze lub 艣redniego szczebla?

-R贸偶nie to wygl膮da, ale raczej top mened偶ment rekrutuje si臋 w konwencjonalny spos贸b czyli poprzez agencje personalne lub tzw 艂owc贸w g艂贸w. To jest kwestia tak偶e pokoleniowa. Na najwy偶sze stanowiska poszukuje si臋 raczej do艣wiadczonych mened偶er贸w, oni nie s膮 tak obecni w internecie jak m艂ode pokolenie, kt贸re nie rozstaje si臋 ze smartfonem i najwi臋cej informacji o nich dostarcza sie膰. W sposobie rekrutacji wiele w ostatnim czasie zmieni艂y media spo艂eczno艣ciowe. Rekruterzy przyznaj膮, 偶e w 70 proc. nim podejm膮 ostateczn膮 decyzj臋, korzystaj膮 z medi贸w spo艂eczno艣ciowych. Sprawdzaj膮 po prostu aktywno艣膰 kandydata na fecebooku, linkedin, twitterze itd i na tej podstawie, a nie na podstawie wywiad贸w czy test贸w, podejmuj膮 decyzj臋 o zatrudnieniu. To pokazuje si艂臋 internetu i korzy艣ci jakie mo偶na uzyska膰 wykazuj膮c si臋 odpowiedni膮 aktywno艣ci膮 w sieci.

-Mo偶na wi臋c powiedzie膰: nie ma Ci臋 na facebooku, nie dostaniesz pracy. A jaka jest skuteczno艣膰 tej formy rekrutacji?

-Z jednej strony internet u艂atwi艂 dost臋p do informacji o pracy, ale te偶 spowodowa艂, 偶e zacz臋艂o aplikowa膰 bardzo wielu przeci臋tnych kandydat贸w. Pokolenie milenijne pozna艂o zasady gry w internecie. Poprzez odpowiednie wpisy, stosowanie s艂贸w kluczowych potrafi膮 spowodowa膰 pozytywn膮 reakcj臋 komputer贸w. Rekruter otrzymuje informacj臋, 偶e ten kandydat spe艂nia wymogi, a potem si臋 okazuje, 偶e CV zosta艂o stworzone tylko na potrzeby rekrutacji i kandydat nie sprawdza si臋 na danym stanowisku. Wychodzi na to, 偶e na ko艅cu procesu rekrutacyjnego powinien by膰 cz艂owiek i jego inteligencja. Sztuczna inteligencja tak, ale do pewnego momentu. Dochodzi wr臋cz do tego, 偶e tworzone jest specjalne oprogramowanie, kt贸re poprzez wnikliw膮 analiz臋 twit贸w kandydata w mediach spo艂eczno艣ciowych jest w stanie zanalizowa膰 osobowo艣膰 cz艂owieka i powiedzie膰 czy ma potencja艂 na lidera. IBM pracuje na takim softwarem ju偶 od dw贸ch lat.

-Ale wr贸膰my jeszcze do nepotyzmu. Przyprowadzanie znajomego posiadaj膮cego kwalifikacje i kompetencje to nie jest nepotyzm w naszym rozumieniu. U nas polega na zatrudnianiu niekompetentnych Misiewicz贸w.

Prasa pokaza艂a grupowe zdj臋cie maturalne sprzed 30 lat 鈥 co drugi z tych dzieciak贸w pe艂ni teraz wa偶ne stanowisko rz膮dowe

-Przyprowadzanie przyjaciela jest metod膮 coraz bardziej popularn膮. Nowo zatrudniony pracownik zatrudniany jest na okres pr贸bny i je艣li si臋 sprawdzi zostaje. Oczywi艣cie s膮 i takie przypadki jak w Polsce, kiedy to wraz ze zmian膮 w艂adzy na stanowiska kierownicze trafiaj膮 “znajomi kr贸lika”. S膮 one nag艂a艣niane przez media i o艣mieszane. W Wielkiej Brytanii, w obecnym rz膮dzie konserwatywnym, ale w poprzednim te偶, co drugi minister by艂 czyim艣 koleg膮 ze szko艂y. Prasa pokaza艂a grupowe zdj臋cie maturalne sprzed 30 lat – co drugi z tych dzieciak贸w pe艂ni teraz wa偶ne stanowisko rz膮dowe. My艣l臋, 偶e nepotyzm w naszym rozumieniu tego s艂owa nasila si臋 tak偶e na Zachodzie. We藕my np. bran偶臋 modow膮 czy filmow膮. Pojawiaj膮 si臋 wzajemnie si臋 popieraj膮ce klany rodzinne. Cz艂owiek nie maj膮cy koneksji rodzinnych nie mo偶e si臋 przebi膰 do filmu, na wybieg itd. O obecno艣ci w bran偶y decyduj膮 znajomo艣ci, uk艂ady, koneksje. Umiej臋tno艣ci s膮 na dalszym planie. Tak jest w Polsce i na Zachodzie. To jest w艂a艣nie nepotyzm, kt贸ry szczeg贸lnie widoczny jest w show biznesie. Nepotyzm widoczny jest tak偶e w biznesie rodzinnym, ale tu ma on wiele cech pozytywnych i cz臋sto znaczenie kulturowe.

-Firmy rodzinne to podstawowe formacje biznesowe w wielu krajach…

-Tak, zw艂aszcza w Chinach, Indiach, we W艂oszech, Grecji, na Bliskim Wschodzie. Zatrudnianie cz艂onk贸w rodziny nie jest klasycznym nepotyzmem, ale mimo pozytywnego obrazu te偶 rodzi wiele niebezpiecze艅stw zwi膮zanych np. z porzucaniem biznesu przez dzieci. W pewnym momencie syn czy c贸rka si臋 buntuj膮, id膮 swoja drog膮 i jest w firmie problem. Albo wraz z rozwojem przedsi臋biorstwa rodzinnego pojawia si臋 bariera kompetencyjna. Cz艂onkowie rodziny na kluczowych stanowiskach w pewnym momencie przestaj膮 by膰 konkurencyjni i pojawia si臋 problem. Co zrobi膰 z cz艂onkiem rodziny, czy i kim go zast膮pi膰. Na naszej uczelni pi臋膰 lat temu rozpocz臋li艣my kurs pn. biznes familijny. Nie cieszy艂 si臋 specjalnie popularno艣ci膮. Na zaj臋cia profesora z Indii przychodzi艂o kilku student贸w. Nawet by艂y pomys艂y, aby zako艅czy膰 ten projekt. A teraz? Na zaj臋cia przychodzi setka student贸w. Bogate rodziny zw艂aszcza z Chin, Indii przysy艂aj膮 swoje dzieci, bo czuj膮, 偶e bez edukacji na najwy偶szym poziomie ich biznes nie przetrwa.

-Czy w ma艂ych i 艣rednich firmach lepiej zatrudnia膰 cz艂onk贸w rodziny czy osoby z zewn膮trz?

-Oj, tu nie ma 偶adnych regu艂. Jest wiele przyk艂ad贸w na to, 偶e cz艂onkowie rodziny 艣wietnie spe艂niaj膮 swoj膮 funkcj臋, wspaniale rozwijaj膮 firm臋 familijn膮, ale jest te偶 du偶o negatywnych zjawisk. Pieni膮dze mog膮 zepsu膰 pokolenia wchodz膮ce w rodzinny interes. Bill Gates wola艂 za艂o偶y膰 fundacj臋 ni偶 przekaza膰 sw贸j maj膮tek dzieciom. Pewnie wyszed艂 z za艂o偶enia, 偶e 艂atwo pozyskana fortuna zniszczy im 偶ycie.

Pos艂uchaj wypowiedzi dr Joanny Za艂臋skiej nt. pokolenia milenijnego

dr Joanna Za艂臋ska pochodzi z Olsztyna, pracuje jako wyk艂adowca聽Human Resource Management w Cass Business School City University of London

1 KOMENTARZ

Mo偶liwo艣膰 dodawania komentarzy nie jest dost臋pna.